Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Rozdział III
Narazie połowa rozdziału. Muszę się zastanowić nad dalszą częścią :).
Niedziela minęła bardzo szybko. W poniedziałkowy ranek w domu panował straszny tłok, wszyscy schodzili z dołu na górę i z góry na dół wciąż zapominając jakichś rzeczy. O mały włos parę razy nie zdarzyłby się wypadek, gdy Dorota, Yumi i Edward usiłowali zmieścić się na...
czytaj więcej
Rozdział II
W powietrzu dało się wyczuć napięcie. Dorota była bardzo zestresowana, nie wiedziała jak sobie poradzi. Yumi wyglądała jakby też się nad tym zastanawiała, głaskała Akihito, próbując go uspokoić. Felidis chyba nie był przyzwyczajony do jeżdżenia powozami. Hawana zaczynała powoli zasypiać na siedzeniu. Jechali tak przez godzinę, zanim dojechali do...
czytaj więcej lub
Głosuj (0)
Powrót. Rozdzial I
Zaczynam od poczatku. Mam nadzieje ze sie podoba. Komiks nie wyszedl i wyladowal w koszu. Przepraszam za brak polskich znaków tutaj... ale w bibliotece w szkole nie moge tego zmienic, a w domu narazie nie mam internetu.
Było już ciemno, choć nie z powodu nocy, a lejącego jak z cebra deszczu. Padało już tak od paru godzin. Dorota siedziała w...
czytaj więcej
Małe zmiany
Zmieniłam szablon, chyba na lepszy. Jak coś to mam jeszcze kod html poprzedniego. Dodałam także obrazek do podpisu, tylko jeszcze nie wiem czy go nie usunę. Od jakiegoś czasu jest też inny avatarek.
Już niedługo zameiszczę kolejną część opowiadania. Rysuję też komiks na podstawie tego opowiadania, ale zmieniłam kilka drobnych szczegułów. Jak...
czytaj więcej
Rozdział VIII
Czy to już dzień? Chyba niemożliwe... Pomyślała Dorota. Ledwo co wczoraj zasnęła, a już obudził ją radosny śpiewa ptaków za oknem oraz przebijające się promienie słońca. Dziewczyna wstała i spojrzała na Hawanę, ta jeszcze spała więc poszła po cichutku do łazienki aby jej nie obudzić. Nie zdążyła jeszcze zamknąć drzwi gdy...
-Ah, witaj Dorotko....
czytaj więcej
Akihito i nie tylko
Handa, oczywiście że możesz wykorzystać sobie mojego wilka ;).
Niedługo skończę kolejny rozdział opowiadania, więc bądźcie czujni!
A teraz przedstawię rysunek Akihito.
Rozdział VII
Zanim zdążyli wejść do środka przed domem zrobiło się małe zamieszanie. Na ulicę wybiegł piękny wilk, wyglądał na bardzo wystraszonego. Wkrótce za nim wybiegł mężczyzna.
-Uwaga! Ten pies jest oszalały! Lepiej na niego uważajcie i odsuńcie się, my go zaraz zastrzelimy.- Powiedział mężczyzna najbliżej tłumu.
Ludzie natychmiast zaczęli się...
czytaj więcej
Dziękuję wszystkim!
Dziękuję wszystkim, za to, że odwiedziliście mojego bloga ponad 15 000 razy!
Bardzo przepraszam, ale na razie często nie ma mnie w domu i nie mam kiedy napisać opowiadania. Muszę ze sobą brać notes i długopis, wtedy pewnie coś tam naskrobię :).
Dodam obrazki kilku smoków (pierwszy narysowany przeze mnie).

Smoki są często opisywane jako...
czytaj więcej
Rozdział VI
To już szósty rozdział... Chyba jakoś idzie mi to pisanie? Jak myślicie, czy te nowsze rozdziały są lepsze czy te z pierwsze?
Może jutro napisze kolejny rozdział, a jak nie to w poniedziałek.
--------------------------------------
-Powiem wam jeszcze to, że jeżeli mamy niewystarczająco dużo składników w kręgu zostaną one pobrane z
...
czytaj więcej
Rozdział V
Witam! Przepraszam, że tak długo nie pisałam- ale nie miałam czasu. Nie wiedziałam także jak zacząć. Dzisiaj zabieram się za to chyba 6 raz, a jeszcze przed chwilą komputer mi się zresetował i wszystko co napisałam skasowało się.
Skończyłam rysować Hawanę i Dorotę :), a oto oni:

A teraz może opowiadanko.
czytaj więcej